piątek, 27 grudnia 2013

                                                                 Prolog

 Życie to droga. Czasami jest na niej dużo przeszkód,ale może też być prosta, usłana kwiatami. Dotychczas uważałam, że moja droga jest nudna i zwykła. Jednak to się zmieniło gdy go poznałam. Wysoki, przystojny brunet o miodowych oczach. Nie był zwykłym, normalnym chłopakiem. Był inny... Nie można było go nazwać grzecznym chłopcem. To, co wydarzyło się potem zobaczycie w następnych rozdziałach tego opowiadania...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz